Moje wielkie pudło wspomnień!

Dzisiaj trochę bardziej prywatnie.
Kiedyś na pewno Wam wspominałam jak lubię chomikować pamiątki róznego rodzaju. Nie chodzi tu bynajmniej o jakieś figurki z wyjazdów, tylko takie namacalne dowody mojej obecności w danym miejscu.

Jesteście ciekawe/ciekawi (są na sali panowie??)?
Oto i ono:



Dostałam w nim prezent na 18 i wtedy postanowiłam, że ono będzie moim pdłem wspomnień, nie żebym już wcześniej nie zbierała różnego rodzaju biletów itd, ale nie bardzo miałam gdzie je trzymać i gubiły się/ niszczyły...

A teraz są bezpiecznie pochowane ;)

Co znajduje się w pudle?
Masa mojego życia :)

Same zobaczcie! Dzisiaj zapraszam Was do moich wspomnień.


I po kolei ;)
 Moja ulubiona zabawka z dzieciństwa ;) Kochałam tego skrzata (oczy mu się świeciły i chyba jeszcze grał ;))

Pierwsza walentynka ;)

Ta piosenka towarzyszyła mi przez 2 lata w liceum ;) razem z koleżanką śpiewałyśmy ją na kartkach xd
 Dla zainteresowanych - KLIK do piosenki


WOŚP

okres twórczy ;) cały folder wymyślonych piosenek ;)

stare zdjęcia rodziców, które uwielbiam!

Kto czytał WITCH? przyznać się? ja uwielbiałam! ;)

muszelki!


  A tu moje pocztówki z Postcrossing! musze koniecznie kiedyś do tego wrócić bo ogromną radość mi dawały te kartki :)

zebrane artykuły o Janie Pawle II

wszystkie materiały z przedstawień w których brałam udział w podstawówce i w gimnazjum

zdane prawko ;)

płytki ze zdjęciami (na pierwszym planie ślub mojej siostry)

moje osiągnięcia - teczka wypełniona dyplomami itp

projekt z 4H, do którego należałam przez 2 lata

breloczki! kto też robił?

ha ha ha - chusteczki z Hiszpanii ;)


prezent - róża z bibuły, która już od 6 lat pachnie perfumami koleżanki

kalendarzyki miniaturowe - w których jest więcej wspomnień niż w całych pamiętnikach ;)

wszystko z Belgii - bilety, znaczki, ulotki z miejsc które zobaczyłam, nawet serwetka jest z miejsca gdzie są przepyszne gofry!

zeszyty których nie potrafię wyrzucić - głównie z historii w liceum, świetnego  mieliśmy nauczyciela - to była historia na wesoło :)

A oto kronika, którą tworzyłam w liceum, w środku jest masa zdjęć i nie tylko!


Dodatkowo znaleźć w niej można jakieś liściki, śmieszne wierszyki tworzone na lekcjach, lista lektór na wesoło i inne ciekawostki z mojego liceum, a także bilety ze wszystkich wyjść klasowych

zgromadzone bilety do kina (to zaledwie pare - nie chciało mi się wyjmować wszystkich z koperty)
 I reszta:
zdjęcia, materiały z prawka, sztuczne ognie, jakieś gadżety, filmy itd

Zawsze się cieszę gdy je otwieram i przypominam sobie same pozytywne chwile :)


A Wy jak sobie pomagacie w zapamiętywaniu pozytywnych chwil z waszego życia?

Pozdrawiam
Żan

Przepraszam, że mnie nie ma

Tak właśnie, nie pojawiam się u Was i u siebie bo na razie mam tyle roboty że nie wiem w co ręce włożyć + nie dosypiam

proszę o kciuki o obiecuje, że będę nadrabiać jak tylko znajdę chwilę

Zostawiam Was z obrazkiem, który ostatnio jest dla mnie bardzo prawdziwy ;)



Pozdrawiam
Żan

Ziaja - maseczka regenerująca

Czyli kolejna maseczka od Ziaji wylądowała na mojej twarzyczce. Jak się spisała? Same zobaczcie :).

Oto i ona:

Czyli jak widać dziś będę się rozwodzić nad tym jak brązowa glinka regenowała (albo też nie) moją skórę twarzy.

Daję głos producentowi:


Jak widać, zachwyt pełen - bo kto się nie ucieszy z takiego kompletnego działania? Wszystko o czym zapominałyśmy dostarczamy skórze, dodatkowo wygładzamy zmarszczki - no żyć nie umierać ;)

A tutaj skład (troszkę ucięłam, przepraszam, zauważyłam jak opakowanie było wyrzucone)

A teraz do rzeczy! Było warto kłaść ją na twarz?
Powiem szczerze, że sama nie wiem. Moja twarz nie zyskała nic właściwie po obcowaniu w tej maseczce a dodatkowo jak miałam ją na twarzy odczuwałam delikatne (bardzo) szczypanie na policzkach.
Zmarszczek nie zaobserwowałam jeszcze u siebie więc nie odniosę się do tej kwestii
Zapach podobał mi się, był taki... perfumowy ;)

Podsumowując - nie kupię jej, zdecydowanie bardziej spodobała mi się jej siostra z zieloną glinką

A tu taki bonus - moja twarz wysmarowana tym cudem ;)

Pozdrawiam
Żan