Włosy w maju

Hej! Jak tam?
W tym miesiącu pośpieszam z pokazaniem włosów, ponieważ wreszcie poświęciłam im trochę więcej uwagi, a wstyd mi za to jak wyglądały w tamtym miesiącu... Ja nie wiem jak mogłam je tak zaniedbać, aż mi głupio, że jeszcze musiałyście na tą masakrę patrzeć. Przepraszam Was za to.

W tym miesiącu włosy prezentują się lepiej, a będą jeszcze lepiej (mam nadzieję). Wreszcie na stałe porzucam suszarkę, więc znów będą mogły schnąć tak jak lubią - same.
Dodatkowo chyba powrócę do mycia odżywką, ale to dopiero w planach.
Znów też zaczynam zabawę ze stylizacją, może teraz znów zaczną współpracować? :)

Ale już nie przedłużam! Oto moje włosy:



Te odstające we wszystkie strony włosy na górze to moja młodzież najdroższa - skończył mi się olej sezamowy i nie mam czym ich ujarzmiać, zresztą on już też nie do końca dawał radę ;)

No nic, będę kombinować :).

A tymczasem opowiadajcie jak się trzymają Wasze włosy w tym miesiącu :)


43 komentarze:

  1. mam nadzieję, że moje też kiedys osiągna taką długośc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cierpliwości! :* będzie git, zobaczysz!

      Usuń
  2. W maju? Jak to on się dopiero zaczął, szalona haha :))
    Ale loczki fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Stan włosków o niebo lepszy od tamtego miesiąca. Widać, ze są dociazane, nie muszą się, dobrze nawilzonr. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż, brak czasu dla lokofal to nie najlepszy pomysł ;)

      Usuń
  4. Kochana post Ci się opublikował pod data 26 kwietnia, chyba nie celowo? :)
    I na stronie głównej wyświetla się jako 3 w kolejności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech, już zaktualizowałam, ostatnio ciągle mi się tak robi :/

      Usuń
    2. Też tak czasem mam :/

      Usuń
  5. Pięknie się skręcają ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny skręt! :) Ja dzisiaj porządnie oczyściłam włosy szamponem z SLS z nadzieją, że teraz zacznę się bardziej stosować do pielęgnacji kręconowłosych i może jakieś tam loczki mi się pojawią (bo ponoć moje włosy mają potencjał ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz bardzo ładne sprężynki :)
    U mnie też dużo młodzieży, ale jakoś specjanlie z nią nie walczę - niech sobie rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym chciała tylko troszkę nad nią zapanować ;)

      Usuń
  8. Ja w moich włosach zaczynam już wygladać jak dziewczynka z filmu "Ring", wiec wszystko zgodnie z planem :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie stan włosków się poprawił - oby ta dalej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie lepiej wyglądają niż w tamtym miesiącu - ja już praktycznie od roku suszarki nie używam chyba że już mnie przyciśnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się myje włosy rano to suszarka się przydaje gdy zimno ;)

      Usuń
  11. uwielbiam Twoje włosy<3 no i ile młodzieży!

    OdpowiedzUsuń
  12. Skręt się zdecydowanie poprawił ;)
    Moje ostatnio są jakieś spuszone, nie mogę sobie z nimi dać rady ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś musi być na rzeczy z pogodą bo moje też wariują...

      Usuń
  13. Piękne włoski,loki sa takie sprężyste :)
    Pozdraiwma

    OdpowiedzUsuń
  14. Ech..... normalnie mogę tylko pozazdrościć.... Cudne, to mało powiedziane....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M. będziesz mieć piękne włosy, zobaczysz!

      Usuń
  15. Piękna masz te loczki. Muszę się im przyjrzeć z bliska. Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze marzyłam o tym żeby mieć kręcone wlosy! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny skręt :) Kolor włosów bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. na olej sezamowy mam uczulenie, ale na włosy sprawdzał się świetnie, niestety zaginął w czasie przeprowadzki :(

    OdpowiedzUsuń
  19. patrzę na Twoje włosy i zadaję sobie pytanie - czemu ja jeszcze nie odrzuciłam prostownicy? śliczne te Twoje fale!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne te Twoje włosy, a młodzieży to trochę u Ciebie się nagromadziło:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie Ci się kręcą włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki skręcik ładny mają! :)
    Ja nie suszę już od kilku lat- no chyba, że w awaryjnych sytuacjach ;)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)