Green Pharmacy - szampon z Żeńszeniem

Jakoś mnie tak ostatnio na szampony wzięło ;)

Dzisiejszy bohater tak jak tytuł posta wskazuje pochodzi z firmy Green Pharmacy:

śliczna buteleczka z ciemnego plastiku typowa dla tej firmy (zawsze mam wrażenie, że sięgam po dobry produkt, na sprawdzonych, babcinych recepturach - nic mylnego w tym wypadku!)

kosztuje coś ok 9 zł

Tutaj możecie przyjrzeć się składowi:
 tym razem polyquaternium - 10 nam macha ;)
więc znowu nie mamy do czynienia z typowym 'rypaczem'

No ale do rzeczy...
Co myślę o tym szamponie? Ano nic dobrego! Nie dość, że śmierdziel z niego paskudny, to tak swędzący skalp miałam tylko po szamponach z ekstraktem z rumianku...
nie powiem - ładnie się pienił i wydawało się, że wszystko domywał, ale włosy przetłuszczały się w zastraszającym tempie, parę godzin po myciu...
No tragedia - nie sięgajcie po niego, żaden z domowników nie był z niego zadowolony. Zużyty został wreszcie do mycia nóg...


Pozdrawiam
Żan

13 komentarzy:

  1. a już miałam na niego ochotę... ;) bo właśnie zależy mi na szamponie do włosów tłustych u nasady i suchych końców

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, nie warto po niego sięgać...

      Usuń
  2. mnie jakoś niestety nie przekonują te szampony ziołowe , z GP lubię bardzo masełka do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem szczerze zainteresowana tym produktem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie po rumianku tak głowa swędziała, że nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić...brr

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już nie kupię chyba szamponów Green Pharmacy bo po tym z dziegciem mój nos ma uraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie strasznie śmierdzące są :/

      Usuń
  6. z GP mam jedwab na koncówki i jest to najlepszy kosmetyk tego typu które dotąd miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łoj dobrze, że piszesz, straszydło;)

    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli nie kupować. Za to serum GP... nie ma lepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze szamponu GP nie miałam. Polecam olejek łopianowy za to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie te olejki kompletnie się nie sprawdziły. miałam 3 z 4 i każdy wypadł bardzo słabo...

      Usuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)