Maj w zdjęciach

Hej!
Kolejny miesiąc za nami, jeszcze tylko czerwiec i (mam nadzieję) będę licencjonowanym fizjoterapeutą...
Trzymajcie za mnie kciuki bo będzie ciężko!

Ale wracam już do opisywania maja :)

kto ma skórzane siedzenia w samochodzie ten wie jak to ból na nich usiąść gdy słońce przygrzewa ;) a więc zakupione zostały specjalne nakładki
żywioł

miało być spotkanie z Eskiem, ale nie wyszło, na szczęście teraz to nadrobimy :*
zdjęcia dyplomowe - ujdą?
praktyki!
dzień prasowania xd
















Tylko 2 książki przeczytane w tym miesiącu :((

biały snow dust odmieni każdy lakier :)
pychotka!

omnomnom, pyszne! orzeźwiające, najlepsze piwo smakowe (nie licząc somersby)
Majówka z Fizjoterapią
wzięłam udział, zobaczymy czy mi się uda :))
pyszna jest!
najlepsze krówki ever!
truskawy!
wycieczka rowerowa z W.

 koncert studenckie Lublin

 takie jedzonko to ja rozumiem!


ciągle pada...
Sandomierz
KOCHAM BEZ <3
nauka do egzaminu. Trzymajcie DZIŚ mocno kciuki!
u Was też już tak muchy powyłaziły? maszkarony jedne...

truskawy cd.!
chipsy z selera - pychotka!


A jak Wam minął ten miesiąc?

41 komentarzy:

  1. Zjadłabym takie czipsy z selera :) Też miałam kiedyś takie koraliki na siedzenie, ale strasznie wyrywały mi włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje na szczęście włosom nic nie robią :)

      Usuń
  2. Piękne paznokcie ;) A za tym piweczkiem się rozejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale że lakier czy moje króciaki już lepiej wyglądają?

      Usuń
  3. Intensywny maj był :D Jeny, ja nawet nie wiedziałam, że Ty studiujesz na medycznym!:D
    Chipsy z selera ;>? Jak się je robi ?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, jeszcze wiele rzeczy o mnie nie wiesz xd
      obierasz selera, kroisz w cienkie plasterki i w miseczce mieszasz z odrobiną oleju i przypraw jak się lubi (można zastosowac gotową mieszankę np do frytek i ziemniaków)
      a potem wykłądasz na papier do pieczenia, ja ustawiam grzanie z góry i dołu na 180
      wyjmuje jak się zrumienią ładnie (albo tak jak na zdjęciu delikatnie przypalą xd)

      Usuń
  4. trzymam kciuki za Twoje egzaminy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah, też mnie czeka robienie zdjęć. Wkurza mnie ich retusz, który jest sztuczny. Niestety nie każdy fotograf się na tym zna ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co myślisz o tych moich? Ja jestem nawet zadowolona...

      Usuń
  6. Trzymam mocno, mocno kciuki za egzaminy!!!! Na pewno zostaniesz licencjonowanym fizjoterapeutą. :)
    Zdjęcie dyplomowe czy może być?? Ja się już przez Was naprawdę wstydzę pokazać. Śliczna jesteś. Taka pozytywna, uśmiechnięta i promienna.
    Ja też kocham bez. Dlatego mam go na blogu.
    U mnie oprócz much są komary, które mnie tak dziobią, że żel łagodzący nie pomaga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za kciukasy :**
      Tak zdjęcie ;) Dziękuje, ale nie szalej tak ;) Widziałam przecież Twoje zdjęcie, śliczna jesteś :*
      Zazdroszczę Ci tego bzu bardzo :D
      komary to zło :/ próbowałaś olejków eterycznych by nie wlatywały do domu?

      Usuń
  7. Trzymam kciuki za Ciebie! ; )
    ładnie wyszłaś na zdjęciu dyplomowym. ;) ja robiłam ostatnio zdjęcie do prawka i na zdjęciu wyszlam jak nie ja. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na zdjęciu na prawie jazdy mam włosy jakieś takie różowawe xd

      Usuń
  8. u Damiana w samochodzie są skórzane fotele i nigdy nie miałam z nimi problemów :D taka Twarda jestem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz, ja czasami jak z rozpędu usiadłam a miałam gołe nogi to od razu wyskakiwałam xd

      przydały się :*

      Usuń
  9. O chipsach z selera pierwsze słyszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie posty, ale jakoś ostatnio się w nich opuściłam i zapominam- muszę wszystko nadrobić :D Zdjęcie dyplomowe śliczne ;) A o muchach - szkoda mówić... Nie da się obiadu na dworze zjeść, bo zaraz się zlatują. W domu w każdym oknie drzwiach siatki, a much pełno! ;O

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne foteczki duzo sie dzieje :) ale zywioł mnie załamuje :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny mix,doskonale rozumiem ból skórzanych foteli w samochodzie :/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. No to trzymam kciuki za naukę :)
    Truskaweczki uwielbiam i ja ...a muchy też się pojawiają sporadycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie much prawie nie ma za to komarów pełno. O chipsach z selera pierwszy raz słyszę o.O

    OdpowiedzUsuń
  15. ile zdjęć! :D
    uwielbiam Sandomierz ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne masz zdjęcie do dyplomu :) Trzymam kciuki za egzaminy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Chipsy z selera mnie zaciekawiły - truskawki i każdą zieleninę namiętnie wcinam ale uczulenia już od tego wszystkiego dostała (chyba najbardziej od truskawek - ale jeść będę nadal) - obie książki mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chipsy z selera-pierwsze słyszę ale poszukam zaraz przepisu:))
    truskaweczki wyglądają przepysznie:)
    A zdjęcie do dyplomu śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. No zdjęcie do dyplomu pierwsza klasa! :))
    A aa właśnie mi przypomniałaś, że mam w torebce piwko ! pędzę zaraz je schłodzić :D

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)