15
sie
2013

Wróciłam! :) Dużo zdjęć!

Hej hej hej!
Witam wszystkich serdecznie, wakacje zaliczone, trzeba znów brać się za robotę :).
Dziś przedstawię małą fotorelacje w stylu co robiłam jak mnie na blogach nie widywano...

Od początku!
Miałam okazję być w Belgii przez 10 dni. Co zobaczyłam to moje, ale chcę się z Wami częścią podzielić ;)

Podróż samolotem - pierwszy raz w dzień ;)

Zachód słońca nad morzem (Północnym jakby ktoś pytał ;))

Muszelki wchodzące w stopy na plaży

Mewy - nie lubię drani

Kolejny zachód słońca, co poradzić, że wtedy się najlepiej spaceruje? :)

Paznokcie w wersji wakacyjnej

 Belgijskie frytki z majonezem - pycha! (ale tylko raz na jakiś czas)

Stopa i plaża

Ja się pytam czemu w Polsce nie mamy takich dobrych laysów? Zupełnie inny smak...

Najlepsza kawa mrożona pod słońcem! Jak byście kiedyś byli w Brugge na stacji lećcie po Fruffe!

Brugge - naprawdę pięknie tam jest! Nie ma zwiedzania Belgii bez zobaczenia tego miasteczka!

Nowa Milka! Ciekawe kiedy będzie w Polsce? Dobra jest

 Bruksela - zdjęcie ze smerfem, bo z zabytkami mi się znudziły ;)

No ale sikającego chłopca mam!
 A na zakończenie takie o dziwactwo - jakieś pomysły co to ma przedstawiać? ;)


A co tam u Was się działo jak mnie nie było?

Pozdrawiam
Żan