Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ubrania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ubrania. Pokaż wszystkie posty

Nowości czerwca

Hej, hej!
Dziś pokażę Wam nowości nie tylko kosmetyczne :) Ciężki tydzień za mną i przygnębiający - oby teraz było lepiej! Plany są ambitne, zobaczymy co z tego wyjdzie. Ciesze się ogromnie, że udało mi się już zaplanować wakacje, zarezerwować domek i pewne przygotowania już poczynić (lubię wcześniej wszystko mieć ustalone - a wyjazd dopiero ostatni tydzień lipca).

To co? Zaczynamy od kosmetycznych?


Mydła Hagi - marzyłam o nich od dłuższego czasu. Wykorzystałam moment gdy był cały asortyment przeceniony od 20%. Pierwsze wrażenie cudowne! A ja już mogę wykreślić kolejną firmę, z mojej wakacyjnej listy (KLIK).

Na instagramie już pokazywałam, ale nie wypadałoby się nie pochwalić też na blogu - wygrana u Kamili:

Sama sobie zakupiłam olejek jałowcowy - dla ochrony przed kleszczami, kto mnie śledzi na insta wie, ze najpierw kupiłam rozmarynowy, bo nie zauważyłam, że taki pani mi podała mimo mojej prośby o jałowcowy ;)

Masło Kombo i poduszka w sówki to prezent od mojego W.

A teraz już nowości niekosmetyczne!
Nowe butki do biegania:

i cudowna spódnica kupiona w Biedronce:

Wygląda super na ciele, nie mnie się, pasuje zarówno do eleganckiej bluzki jak i podkoszulki. Uwielbiam! Fabryczna - to ta :D

Ale to nie wszystko, tylko zapomniałam zrobić zdjęcia butów trekkingowych i wygrałam kolejne rozdanie i poczyniłam małe zakupy. Jakiś taki ten czerwiem rozpustny ;)

Nowości majowe

Hej Kochani!
Dziś przybywam z jakże radosnym postem :). Pokazywać będę wszystkie swoje nowości wszelakie. Pocieszałam się trochę zakupami i tak to wypadło... Zresztą same zobaczcie ;)

Zakupy w sklepie ByMyBio:
Zamówiłam tylko micel SoBio, a dostałam dodatkowo szampon i próbki *.*. A to wszystko przez odrobinę zwiększony czas oczekiwania na paczuszkę. Pani Aniu - dziękuję!

Współpraca z marką Orientana:
na razie mogę Wam powiedzieć jedno - ta maska pachnie cudnie!

Zakupy podczas dermokonsultacji Sylveco:
Kto ma możliwość zachęcam do brania w nich udziału - na prawdę świetna sprawa!

Przy okazji robienia zakupów do domu w Realu, okazało się, że dostępne są tak wszystkie produkty Biovalen - nie mogłam się temu oprzeć!

Zakupy w Pszczelej Dolince:
Nie wiem co mam używać! Wszystko pachnące cudnie *.*

Bluza z Tesco z promocji - wołała - weź mnie, weź! ;)

Przesyłka od Anulki! Z okazji dnia dziecka <3 Tyyyle radości! Ania, ty wiesz :*

Zakupy butowe - w czasnabuty.pl - kupowałam u nich nie raz. Mają dobre i tanie buty, jedynie fleki są słabe ;). Za te 4 pary zapłaciłam 115 zł z przesyłką, wykorzystałam rabat na dzień matki ;)


I to chyba wszystko, więcej grzechów nie pamiętam ;)


Perełki ubraniowe part VIII

Hej!
Jak dawno Wam nie pokazywałam moich łupów ubraniowych! Szok! A przecież z nich nie zrezygnowałam ;). Tak więc dzisiaj to nadrabiam.

Oto moje łupy:
koszula w kwiaty - zdjęcie nie oddaje jej uroku niestety (czemu ja nie potrafię robić zdjęć ubraniom? :( )

Ten płaszcz jest granatowy jakby ktoś pytał xd Od zawsze chciałam mieć taki dwurzędowy <3

Kurtka, która jest bardzo ciepła i mega wygodna - teraz w niej śmigam
Ma kożuszek w środku, dużo kieszeni (jak lubię) i solidne zamki.

Mówiłam Wam kiedyś, że mam słabość do koronki? ;) Na pewno mówiłam! A więc kolejna, cudna, dziewczęca sukienka w mojej kolekcji. Była jeszcze z metkami.


Ta prezentuje się najlepiej na ciele, jest granatowa, ma zdobiony dekolt i ramiączka.Coś czuję, że będzie robić za moją kreacje sylwestrową.

A to czarna maxi z ciekawym tyłem. Musicie mi uwierzyć, że jest prawdziwie czarna a nie tak jak na zdjęciu. Dodatkowo wyglądam w niej bardzo elegancko, mimo, że jest z cienkiej bawełny. Nie mogę się doczekać lata by móc w niej śmigać!

Coś się Wam spodobało?
Oczywiście to nie wszystkie moje perełki, ale zapomniałam porobić zdjęć reszcie xd


Perełki ubraniowe VII

Przyznaję, dawno nie chwaliłam się łupami z ciuchlandów, ale to wszystko przez to, że mój ulubiony został popsuty, czyli jest drogo. ;)
Wróciłam więc do takiego, co kiedyś kupowałam, tyle, że zupełnie mi do niego nie po drodze, dlatego rzadko bywam.
Ale nowości są i trzeba się pochwalić! :)

Oto moje łupy najnowsze:
 marzyłam o MAXI - mam maxi ;)

A tu na mnie:
 ale zdjęcie totalnie zabierają jej urok...

 następna sukienka w kwiatki do kolekcji ;) bardzo zwiewna i leciutka, na upały jest idealna!

 elegancki kombinezon, ładnie mi w nim i jest z koronki, czego chcieć więcej?

 zwykły top, ale bawełna pierwsza klasa no i kolor ma cudny!  z opaloną skórą wygląda rewelacyjnie!

 bardzo fajny sweter, bez guzików, już dobrałam do niego pasek i przetestowałam pare możliwości noszenia go ;)

 kombinezonik bawełniany, ale czuję się w nim jakby był z lnu, bardzo przewiewny, wygodny (no może oprócz faktu, że jak idę do łazienki to muszę się cała rozebrać, a z guzikami się schodzi xd)
kolejna zaleta, nie muszę mieć do niego stanika bo sam ładnie trzyma piersi :)

I ostatnia nowość, tym razem nie z ciucha - ale upolowałam 10 zł taniej bo miał zepsuty zamek, który naprawiłam w 5 min

Chyba zauważyłyście przez te moje posty że lubię kwiatki i koronki ;)

To tyle, coś Wam się spodobało?

Perełki ubraniowe VI

Dzisiaj lekko, szykuję się na bal, więc co powiecie na oglądanie ubrań? Dawno nie pokazywałam Wam nowości, a byłam w ciuchach parę razy, więc trochę się nazbierało ;)

Oto moje łupy:
 koszula mgiełka

cieplutki biały sweterek, był jak nowy, teraz już trochę ściuchany przeze mnie :)

sukienka H&M

sukienka nie z ciucha tylko ze strychu babci ;)

koralowa koszula

bluza

rozkloszowana granatowa wełniana spódnica

najwygodniejsze getry jakie mam - a moje nogi wyglądają w nich <3

Cubus, spodenki

prosta, biała sukienka
bluzeczka, brudy róż - kolor w rzeczywistości dużo ładniejszy

H&M, prosta bluzka w paski

To nie wszystko, ale reszta w praniu ;)

Coś Wam się spodobało?

Pozdrawiam
Żan


Perełki ubraniowe V

Dawno ich nie było, a że ostatnimi czasy trochę zaszalałam w ciuchu mam co pokazać ;)

oto i moje zdobycze:
spódnica H&M

cieplutki!

dresów nigdy dość - zwłaszcza jak większość zajęć na uczelni ma się w stroju sportowym ;)

takie cudaki, żebym miała po domu w czym chodzić - wygodne! :)

teraz to nie wiem czy będe słodka czy okaże się że wyznaję wiarę w szatana...             
 sweter ma jednolity kolor, po prostu nie dosechł jeszcze ;)

te jeansy leżą na mnie tak idealnie, że nie mogę oczu oderwać od lustra jak je zakładam :))

to sukienka ;) i wcale nie jest taka krótka - sięga mi do połowy uda, idealna pod wszystkie moje mgiełki

ten sweterek dostałam od siostry Tżeta - idealnie wygląda z sukienką ze zdjęcia powyżej

również prezent od siostry Tżeta

Coś Wam się spodobało? :)

Pozdrawiam
Żan