19
lip
2014

Perełki ubraniowe VII

Przyznaję, dawno nie chwaliłam się łupami z ciuchlandów, ale to wszystko przez to, że mój ulubiony został popsuty, czyli jest drogo. ;)
Wróciłam więc do takiego, co kiedyś kupowałam, tyle, że zupełnie mi do niego nie po drodze, dlatego rzadko bywam.
Ale nowości są i trzeba się pochwalić! :)

Oto moje łupy najnowsze:
 marzyłam o MAXI - mam maxi ;)

A tu na mnie:
 ale zdjęcie totalnie zabierają jej urok...

 następna sukienka w kwiatki do kolekcji ;) bardzo zwiewna i leciutka, na upały jest idealna!

 elegancki kombinezon, ładnie mi w nim i jest z koronki, czego chcieć więcej?

 zwykły top, ale bawełna pierwsza klasa no i kolor ma cudny!  z opaloną skórą wygląda rewelacyjnie!

 bardzo fajny sweter, bez guzików, już dobrałam do niego pasek i przetestowałam pare możliwości noszenia go ;)

 kombinezonik bawełniany, ale czuję się w nim jakby był z lnu, bardzo przewiewny, wygodny (no może oprócz faktu, że jak idę do łazienki to muszę się cała rozebrać, a z guzikami się schodzi xd)
kolejna zaleta, nie muszę mieć do niego stanika bo sam ładnie trzyma piersi :)

I ostatnia nowość, tym razem nie z ciucha - ale upolowałam 10 zł taniej bo miał zepsuty zamek, który naprawiłam w 5 min

Chyba zauważyłyście przez te moje posty że lubię kwiatki i koronki ;)

To tyle, coś Wam się spodobało?