Perełki ubraniowe V

Dawno ich nie było, a że ostatnimi czasy trochę zaszalałam w ciuchu mam co pokazać ;)

oto i moje zdobycze:
spódnica H&M

cieplutki!

dresów nigdy dość - zwłaszcza jak większość zajęć na uczelni ma się w stroju sportowym ;)

takie cudaki, żebym miała po domu w czym chodzić - wygodne! :)

teraz to nie wiem czy będe słodka czy okaże się że wyznaję wiarę w szatana...             
 sweter ma jednolity kolor, po prostu nie dosechł jeszcze ;)

te jeansy leżą na mnie tak idealnie, że nie mogę oczu oderwać od lustra jak je zakładam :))

to sukienka ;) i wcale nie jest taka krótka - sięga mi do połowy uda, idealna pod wszystkie moje mgiełki

ten sweterek dostałam od siostry Tżeta - idealnie wygląda z sukienką ze zdjęcia powyżej

również prezent od siostry Tżeta

Coś Wam się spodobało? :)

Pozdrawiam
Żan

14 komentarzy:

  1. naprawdę świetne perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdobycze. Bardzo podoba mi się ten jasny sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne:)

    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo, masz nosa do ciuchów :D
    Wszystko mi się podoba! A sweterek z Kitty jest przeuroczy :)
    Dobrą siostrę ma Twój luby ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweter z kieszeniami na drobiazgi zawsze na jesieni się sprawdza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej jest gdzie trzymać chusteczkę na ten zakatarzony nos ;)

      Usuń
  6. Sweterki, sukienka i spódniczka mnie urzekły :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)