Ten tydzień nie był za przyjemny bo i mnie choróbsko dopadło! Wstrętne! Przebrzydłe!
Tyle musiałam się tego nabrać:
By jakoś to sobie uprzyjemnić pochłaniałam orzechy
i serki (moje ulubione waniliowe)
Musiałam jednak zwlec się z łóżka i być na kursie - już końcówka...
Zakupy w wersji mini:
I porządki w szafie - wreszcie się za to zabrałam ;)
I to by było na tyle :)
A co tam u Was?
Pozdrawiam
Żan
Ps. Zapomniałam, jeszcze ciasto upiekłam - ze śliwkami - zdjęcia nie mam bo już zjedzone ;)
Tyle musiałam się tego nabrać:
By jakoś to sobie uprzyjemnić pochłaniałam orzechy
i serki (moje ulubione waniliowe)
Musiałam jednak zwlec się z łóżka i być na kursie - już końcówka...
Zakupy w wersji mini:
I porządki w szafie - wreszcie się za to zabrałam ;)
I to by było na tyle :)
A co tam u Was?
Pozdrawiam
Żan
Ps. Zapomniałam, jeszcze ciasto upiekłam - ze śliwkami - zdjęcia nie mam bo już zjedzone ;)