5
wrz
2013

no dobra - znów się chwalę!


Ja wiem, że nie dawno pokazywałam Wam moje zakupy i wygraną, ale jak przyszły do mnie te paczuszki to tak się ucieszyłam, że musiałam (MUSIAŁAM) się wami podzielić swoją radością! :)

Oto i moje szczęścia ;)


wosków 6 - tylko/na razie ;) skorzystałam z promocji na Candleroom i wzięłam to co mi odpowiadało a nie było wykupione (a marniutko z tym)
sicillian lemon już w kominku - cytrynowo i na szczęście nie tak jak kostka do kibelka (tego się obawiałam)

I mam swoje upragnione olejki a Alverde! A także masełko do ciała (akurat bo moja Isanka się kończy)
Na dodatek dostałam od cudownej Ver  wielką odlewkę bingacza arganowego!
Już nie mogę się doczekać testów :))

Już wiecie dlaczego tak bardzo chciałam podzielić się z wami moją radością? ;)
Macie jakieś odczucia na temat wosków, które kupiłam?

Pozdrawiam
Żan