Krzemień pasiasty

Czyli dzisiaj o "najbardziej polskim kamieniu" o którym do niedawna nie miałam pojęcia.

A zaczęło się wszystko od popsutego liveboxa a co za tym idzie braku telewizji, czego mój tata nie mógł znieść bo lubi sobie pooglądać rano i wieczorem (zwłaszcza że robi to tylko w weekendy). Sobotę przeżył ale w niedzielę nie wytrzymał, powiedział że nie będzie siedział w domu i zabrał mamę do Kazimierza Dolnego na spacer i obiad, a przy okazji na jakieś straganowe zakupy. No i tutaj się zaczęło, ponieważ jestem córką dobrą, która raczy tatusia masażami zawsze gdy coś zaboli ;) pomyślał i o mnie. Dostałam sówkę, którą już wam pokazywałam, ale przypomnę jak wygląda:


Sówka ta jest zrobiona właśnie z krzemienia pasiastego i wisi na długim rzemyku. który swoją drogą pięknie pachnie! Tak jak ususzony nagietek, trochę herbaciano *.* ... No ale odbiegam od tematu...
wracając do sówki, dołączona do niej była ulotka opowiadająca o krzemieniu pasiastym, wciągnęłam się i zaczęłam szukać więcej informacji, oto co o nim znalazłam:

Krzemien pasiasty nazywany "kamieniem optymizmu".
Dodaje energii wzmacnia witalnosc, usuwa zmeczenie, chroni przed negatywnymi wplywami, wzbudza zaufanie do swoich wyborów, wycisza wewnetrzenie niepozbawiajac energii zewnetrznej. Dodaje sil fizycznych, usuwa znuzenie, skutki przepracowania, bóle miesni powstale na skutek nadmiernego wysilku fizycznego, oczyszcza organizm z zastarzalych toksyn, poprawia wyglad skóry odmladzajac ja. Zalecane jest równiez w przypadku zaburzen hormonalnych.

Jest bakteriobójczy!!!
Działa podobnie jak pestki z gejfruta!!!
Zabija Bakterie!!!

Na choroby kobiece, nerki, bóle glowy, miesnie, kosci, przy lamliwych wlosach.
Wskazany dla osób bujajacych w oblokach.

Kamień ochronny.
Występuje tylko w Polsce.

żródło:klik


 Krzemień to dla geologów wciąż zagadkowa skała, dla archeologów unikatowy surowiec mineralny będący kamieniem węgielnym w cywilizacyjnym pochodzie rodzaju ludzkiego, natomiast dla artystów fascynujący i tajemniczy kamień jubilerski dający ogromne możliwości twórczej inspiracji. Historia krzemienia zatoczyła swoistą pętlę czasu. Ta zapomniana po neolicie, przez ponad trzy tysiące lat skała odzyskała swoją pozycję i blask tym razem w biżuterii srebrnej. Krzemień fascynuje w wyrobach jubilerskich swoim niepowtarzalnym deseniem, odzwierciedlającym jego długą i burzliwą historię geologiczną, nie do końca wyjaśnioną, mimo ogromnego zaangażowania potencjału naukowego. W dalszym ciągu nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie: dlaczego w środowiskach o zasadowym odczynie osadziły się „kwaśne” krzemienie, tkwiące w nich jak obce ciała? W omawianym przypadku trudności interpretacyjne sprawia też fakt, że różne procesy geologiczne mogą dać podobny produkt końcowy. Jednak tak długo jak nie będziemy w stanie udowodnić źródła pochodzenia krzemionki, wszelkie teorie lub hipotezy dotyczące genezy tej zagadkowej skały pozostaną nie do końca dopowiedzianą historią. 
źródło: klik


Prawda jakie to ciekawe?

Tutaj jeszcze przykładowa biżuteria z tego kamienia:
(każde zdjęcie jest jednocześnie linkiem do witryny na jakiej je znalazłam)





I jeszcze sam krzemień:



Prawda, że jest niezwykły?


Pozdrawiam
Żan

13 komentarzy:

  1. śliczny jest ten kamień pasiasty, myślałam, że najbardziej polski jest bursztyn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie nie! bursztyny ma każdy kraj nadmorski
      krzemień pasiasty jest tylko w Polsce :D

      Usuń
  2. Kto by się spodziewał tylu ciekawych informacji na temat takiego kamyczka :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem ci, że pierwszy raz o tym słysze, ale ciekawa teoria ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięnie wygląda :) każdy niby taki sam, ale wzór mają inny, super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiedziałam że to ZDDROWOTNY kamień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka niepozorna sówka, a takich ciekawych rzeczy można się dowiedzieć :)

    Kochana, a skąd jesteś? Bo Kazimierz Dolny to ja mam całkiem niedaleko ;)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)