Ziaja - maska nawilżająca

Nie dawno pokazywałam Wam moją wygraną od Karoliny :*
nawet sobie nie wyobrażacie jaką radość mi ona sprawiła (scena była świetna - wracam z wakacji, przygnębiona i zmęczona bo jechałam samochodem 12 h - wkraczam do pokoju a tam paczuszka dla mnie! pełna kosmetyków, nowe życie we mnie wstąpiło ;))

Ale do rzeczy, dzisiaj będzie o jednej z maseczek, które znalazły się w przesyłce, a mianowicie o
masce nawilżającej z glinką zieloną do cery suchej i normalnej firmy Ziaja

Oto i ona:


(wiem wiem, słabe to zdjęcie :(...)


Producent zachwala ją tak:
Maska intensywnie nawilża naskórek:
- glinka zielona nawilżająca - naturalny surowiec z grupy minerałów ilastych, źródło mikroelementów: głównie krzemu (około 35%), glinu (około 13%), żelaza (około 4,5%), magnezu (około 3%) oraz wapnia (około 19%).
Maska przyspiesza regenerację skóry:
- ECO-certyfikowany olej Canola - bogaty w fitosterole, tokoferole oraz kwasy tłuszczowe. Doskonale odżywia i zmiękcza naskórek.
- ECO-certyfikowane glicerydy kokosowe - źródło NNKT bogatych w kwasy omega3 i omega6 niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania skóry. Zapewniają wysoką efektywność ochrony warstwy lipidowej naskórka
- prowitamina B5 - aktywnie nawilża oraz skutecznie regeneruje podrażniony naskórek
Kosmetyk skutecznie wygładza naskórek:
- ekstrakt z owoców drzewa Tara- bogaty w oligosacharydy, zapewnia długotrwałe nawilżanie skóry. Tworzy naturalny film wzmacniający barierę hydrolipidową w efekcie doskonale wygładza naskórek. Składniki aktywne: Skład kosmetyku: olej canola , glinka zielona, glicerydy kokosowe


Skład:
Aqua, Canola Oil, Cetearyl Ethylhexanoate, Illite, Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Glycerin, Cetyl Alcohol, Hydrogenated Coco-Glycerides, Caesalpinia Spinosa Gum, Dimethicone, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Titanium Dioxide, Panthenol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1, 3-Diol, Diazolidinyl Urea, Parfum, Citric Acid, Cl 42090 (FD&C Blue No.1) 

Cena:
ok 2 zł

No i moja opinia:
Spodobała mi się :). Zapach ma przyjemny, taki świeży i delikatny, przyjemnie się ją trzyma na twarzy przez zalecane przez producenta 15 min. Zresztą same zobaczcie - wyglądam na niezadowoloną? ;)


Kolor jak widać na zdjęciu (chyba że nie widać ;)) ma jasnozielony, ładniutki :).

Nie wywołała u mnie podrażnienia, za to faktycznie miałam wrażenie, że nawilżyła mi twarz. Po zmyciu jej skóra była mięciutka i taka jakaś... promienna!

Opakowanie starczyło mi na jedno użycie i teraz się zastanawiam czy nie kupić jej jak gdzieś ją znajdę, za taką cenę - warto :).

Miałyście ją może?

Pozdrawiam
Żan

20 komentarzy:

  1. miałam i fajnie się u mnie sprawdziła :) lubię maseczki z Ziaji

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam, ale widziałam w rossmanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zapakuj do koszyka następnym razem :D

      Usuń
  3. Uwielbiam zieloną glinkę a ta maska bardzo przypadła mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo jak ładnie, ja mam tak że saszetek nie bardzo lubię ale musze się przekonać bo dużo maseczek jest tak właśnie sprzedawanych. a niektóre warto przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No paczka z kosmetykami zaaaawsze musi poprawić humor :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tą maseczkę. :-) Kupiłam ją kiedyś, właściwie dwie naraz. Podpatrzylam u siostry, innym razem kupiłam i rzuciłam w kąt z myslą "nie mam czasu". Czas był, jest i będzie ale wszystko zalezy od chęci. W końcu sie zdecydowalam. Cer ajak pupka niemowlaka, oczyszczona i gładka. Oraz efekt, którego nie bralam pod uwagę - mniej wągrów! :-)

    +również obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki!:) miałam tę maseczkę, ale niestety mnie uczulała:(

    OdpowiedzUsuń
  8. jak CI ładnie w tej maseczce xd ja nie używam ich:) moja skóra nie lubi..

    OdpowiedzUsuń
  9. co jakiś czas wracam do tej maseczki :)
    pięknie ci w niej! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosowałam jeszcze żadnej maseczki Ziaja, ale masek mam w nadmiarze, zużyję zapasy to wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba jeszcze nie używałam żadnej maseczki z Ziaja.

    OdpowiedzUsuń
  12. No proszę... Ładnie Ci w maseczce...

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam i nie miałam :P w sensie, że mam ją, ale leży sobie w mych zbiorach kosmetycznych i czeka na swoją kolej :D
    Chociaż mam cerę mieszaną, to sobie kiedyś sprawdzę jej działanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam, lubię te maski z ziaji :) najlepiej pachnie żółta!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy jej nie testowałam, ale z wielką chęcią to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)