Luty w zdjęciach

Hej!
Jako, że luty dobiegł już końca (i dobrze!) dziś przybywam do Was z podsumowaniem zdjęciowym :).
Zapraszam na migawki z mojego życia! :)

prezent walentynkowy od W. Mam w czym parzyć herbatkę! Sowy <3
nie ma to jak ciasteczka owsiane z żurawiną!
batoniki musli z kaszą jęczmienną - sycące i pyszne :)
tłusty czwartek! Tata zaszalał i kupił do domu cały karton pączków ;)
impreza walentynkowa z maskami - wytańczyłam się! :)
miałam wolne, więc to oczywiste że chorowałam ;)
świetny film! I jeszcze te niezapalone światła po seansie na sali - dobry pomysł na zakończenie.
herbatka owocowa, którą można zjeść :))
cappuccino w mojej ślicznej filiżance!
tylko dwie książki przeczytane :(
kurs kinesiotapingu :)
sukienka z ciucha za 8 zł
Róża od W. w promieniach słońca :)
zabawy na uczelni ;)
pierwsze oznaki wiosny
wreszcie spróbuje syropu klonowego!
Mi się podobało! Ale jak ktoś nie lubi musicali nie będzie zadowolony...

 I to wszystko!
A jak Wam minął luty?



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)