Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielone laboratorium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielone laboratorium. Pokaż wszystkie posty

Pomidor i marchewka na poprawę kolorytu skóry

Dziś przybywam z ostatnią jak na razie recenzją produktu marki Zielone Laboratorium. Do tej pory zdążyłam opowiedzieć Wam o szamponie, genialnym mleczku do ciała, świetnej masce do włosów i bardzo dobrym kremie myjącym do higieny intymnej. Pora na balsam do ciała mający za zadanie poprawić koloryt skóry. Brzmi fajnie, nie?

Zielone Laboratorium | Aromaterapeutyczny szampon

Ostatnimi czasy przeżywałam pewną fascynację na punkcie produktów od Zielonego Laboratorium. Wszystko to za sprawą genialnego mleczka kokosowego i świetnej maski do włosów. Zresztą płyn do higieny intymnej też był niczego sobie. W związku z tym do szamponu aromaterapeutycznego podchodziłam nastawiona bardzo pozytywnie. Czy się zawiodłam? A może nadal jestem pod wrażeniem?


Zielone Laboratorium | pachnę jak ciasteczko!

Uwielbiam piękne zapachy! A jesienią i zimą szczególnie lubię ich towarzystwo. Dodają energii, otulają, mimo koszmarnej pogody mam ochotę się uśmiechać. Są niczym bariera na całą brzydkość która otacza w te pory roku. A jak oprócz zapachu zyskuję piękną i zadbaną skórę to żyć nie umierać! Tak też jest z mleczkiem kokosowym marki Zielone Laboratorium. Dzisiaj chcę Wam o nim opowiedzieć bo jest o czym!


Zielone Laboratorium | krem myjący do higieny intymnej

Zapowiadałam, że ostatni post o masce od Zielonego Laboratorium to dopiero początek całej serii postów o kosmetykach tej marki. A ja nie rzucam słów na wiatr! Oto więc dziś przybywam z kolejną odsłoną 'zielonego' szaleństwa. Okolica jednak zupełnie inna, chociaż do włosów jeszcze wrócimy (szampon czeka w kolejce na swoje 5 minut sławy w internecie). Przedstawiam paniom myjący krem do higieny intymnej!