Październikowy projekt denko

Hej!
Miesiąc minął, weekend też, a więc uznałam, że pora na denko! :)
Nie jest za duże, za to zużyłam sporo świetnych produktów i już za nimi tęsknie!

Wszystko razem - jak widać, nie ma tego zbyt dużo. Skupiłam się na zużywaniu próbek, odlewek, miniaturek w tym miesiącu :).

Produkty do twarzy:

1. Micel z Garniera - doskonale wszystkim znany, u mnie jednak bez zachwytów - słabo, bardzo słabo wręcz, radził sobie ze zmywaniem makijażu oczu i dodatkowo delikatnie podrażniał mi oczy (zaczął jakoś w połowie butelki - kończyła go siostra przez to)
2. Matujący płyn micelarny - tonik od Tołpy - fajny, matujący tonik, więcej do niego nie wrócę bo jak już Wam wspominałam przerzucam się powoli na bardziej naturalną pielęgnację.
Pisałam o nim recenzję - TUTAJ
3. Lipowy płyn micelarny od Sylveco - mój absolutny HIT! Na pewno kupię go ponownie! TUTAJ recenzja
4. Rumiankowy żel do mycia twarzy od Sylveco - bardzo przyjemny, delikatniejszy od tyminkowego, na pewno kiedyś jeszcze po niego sięgnę - KLIK do recenzji
5. Żel z kolagenem i świetlikiem pod oczy i na powieki - dziwna sprawa, gdy używałam go tylko na okolice oczu to mnie piekło, a gdy wysmarowałam nim całą twarz to już nie ;) Zużyłam go więc jako serum - ale za wiele przez to nie dostrzegłam efektów.


Produkty do ciała:

1. Mydło South od France - cudowne! Pokochałam je całkowicie :) Pod koniec nawet używałam je do twarzy - świetnie zmywało resztki makijażu, bardzo dobrze oczyszczało, skóra nie była przesuszona ani ściągnięta, szczypało jednak delikatnie w oczy gdy się tam dostało. TUTAJ recenzja
2. Żel do ciała Isana z Passiforą - cudowny zapach i kiepska wydajność ;)
3. Ujędrniająco - wygładzający krem do ciała - przyjemny balsam, dla mnie jednak stanowczo za słabo nawilżał i zapach niezbyt przypadł mi do gustu

Produkty do włosów:

1. Odlewka tureckiego olejku do włosów, który dostałam od Kociambra :* - włosy ślicznie mi po nim błyszczały i podobał mi się jego ziołowy zapach
2. Odlewka maski Lady Spa od Eter - jakie ja mam po niej cudowne loczki to bajka! I ten zapach *.*
3. Serum do włosów z Apteczki Babuni - bardzo przyjemne, zwłaszcza jak Wasze włosy tak jak moje lubią miód i proteiny mleczne, jednak staram się unikać protein w produktach bez spłukiwania.

Próbki i inne takie:

1. Kawiorowy mus do ciała od Clarena - nie polubiłam się, jakiś taki lepiący i zapach mi się nie podobał
2. Nawilżający balsam do ciała z masęłm shea od Love me green - CUDOWNY! Wspaniały zapach i świetne działanie, na pewno kupię kiedyś pełnowymiarowy kosmetyk.
3. Emolient do skóry suchej od Dermedic - strasznie  śmierdział :/
4. Wyszczuplający balsam do ciała od Love me green - fajny, ale bez szaleństw
5. Masło do ciała od The secret soap store - bez szaleństw, niezbyt mi się podobało, ale ładne miał drobinki ;)
6. Maseczki od Dermedic - w tym miesiącu postaram się o kolejną recenzję :)
7. Próbki kremu pod oczy, serum i maseczki Bee Pure - odczuwałam po nich lekkie pieczenie
8. Declare Ski Natura serum do twarzy - bardzo przyjemne, narobiłam sobie ochoty na więcej
9. Uzupełnienie do odświeżacza powietrza, który opisywałam TUTAJ

53 komentarze:

  1. Spore denko, Isanę i Garniera miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo masz tych zużyć ;) Zaciekawiło mnie to mydełko figowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję tak sporego denka :) Zachęciłaś mnie by rozejrzeć się za kosmetykami z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozejrzyj się koniecznie, ja je kocham! :D

      Usuń
  4. Ooo, pierwszy raz spotykam się z negatywną oceną micela z Garnier ;p SZOK ;p Mi nie odpowiada jego zapach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja siostra też nie byla z niego zadowolona ;)

      Usuń
  5. Nz żel do mycia twarzy z Sylveco kiedyś się skuszę bo ogólnie kosmetyki tej firmy bardzo mnie ciekawią :) Denko nie jest wcale małe ale coś sama zauważyłam ze w okresie jesiennym coś wolniej idzie denkowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo się lubię z Sylveco, ale te żele to moi niekwestionowaniu ulubieńcy!

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Tołpe używałam jako tonik, a micel garniera denkowała siostra gdy ja używałam Sylveco ;)

      Usuń
    2. ten żelik od sylweco rumiankowy co miałam próbke od Ciebie zacny był :D

      Usuń
  7. Niczego nie znam :( ale cześć się u Ciebie spisała więc fajnie :)
    I pierwszy raz czytam o tym micelku z Garniera, że nie jest taki super :D

    OdpowiedzUsuń
  8. sporo miceli :) ten z sylveco musze sprobowac.

    OdpowiedzUsuń
  9. wow jakie zużycie, produkty Sylveco bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam żadnego z tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  11. Odżywkę Argan Spa miałam i też lubiłam, a serum na końcówki z Joanny to mój ulubieniec.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję sporego denka. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne denko, ja mam w zapasie Tołpę tonik ciekawe jak się u mnie spisze ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. znam tylko żel isany, lubiłam ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Serum do włosów z Joanny dosyć nawet lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. faktycznie, dużo dobrych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U Ciebie jak zwykle spore denko hihi. :-) Do płynów micelarnych się nie przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam żel do mycia z Sylveco tymiankowy i jestem bardzo zadowolona. Rumiankowy delikatniejszy? Myślałam, że odwrotnie. Dziś otrzymałam paczuszkę z Tołpy :) Bardzo lubię ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie tymiankowy jest mocniejszy :)

      Usuń
  19. To serum z apteczki... musze kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. widzę sporo znajomych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. gigantyczne denko! moje to takie mini w tym miesiącu!

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawił mnie ten Lipowy płyn micelarny od Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  23. witam i dziękuję - wiesz za co...:) Stajesz się co raz to bardziej zielona hah
    Przyzwoite dno, a ja mam taką maseczkę dermaglin:P

    :*

    OdpowiedzUsuń
  24. oba wielkie płyny micelarne u mnie spisywały się świetnie i z chęcią do nich wrócę :) a zapach żelu Isana faktycznie przepiękny

    OdpowiedzUsuń
  25. Jesli to jest male denko, to az boje sie pomyslec jak wyglada duze.😉 szkoda, ze micel z Garniera sie u Ciebie nie sprawdzil - moim zdaniem jest swietny.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja czekam aż mój Burżuj dobije dna i kupuję płyn z Garniera :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Też mam ten micel z Garniera i uważam go za średniaka :)
    Z Sylveco mam żel tymiankowy do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratuluję zużyć :) U mnie micel Garnier sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten rumiankowy żel bardzo spodobał się mojemu chłopakowi, ja wykańczam tymiankowy, ale jest dla mnie trochę za bardzo wysuszający :(

    OdpowiedzUsuń
  30. He he, odlewkę lady spa również dostałam kiedyś od Eter i uwielbiam, właśnie jej używam, cudnie pachnie :D:D

    OdpowiedzUsuń
  31. a ja chce Garniera wypróbować :]

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)