Hej!
Jak wiecie 30 sierpnia byłam na spotkaniu blogerek w Chełmie, pokazywałam Wam już relację (KLIK) i prezenty jakie dostałyśmy od sponsorów (KLIK), ale to jeszcze nie wszystko!
Pod koniec relacji wspomniałam Wam, że zostałam czymś bardzo mile zaskoczona.
I dzisiaj będzie właśnie o tym! :) Jesteście ciekawe?
A więc tak...
Jednym ze sponsorów spotkania była firma CRYSTAL CITY, która już od dawna współpracuje z Kasią i mogłyście na pewno zobaczyć u niej cudne statuetki, które zdobią jej mieszkanie :).
Firma ta przeznaczyła dla uczestniczek 3 statuetki, które przez większość czasu zdobiły stół przy którym siedziałyśmy.
Dopiero gdy Aldona zaczęła się zbierać, bo miała jeszcze wesele tego dnia (mam nadzieję, że się dobrze bawiłaś :)) sprawa ze szklanymi ozdobami zaczęła się wyjaśniać.
Okazało się, że Kasia mogła wybrać jedną osobę by uhonorować jej pracę na blogu właśnie jedną ze statuetek - w tym wypadku był to aparat, który jak najbardziej był zasłużony bo zdjęcia na blogu są cudowne - TUTAJ same możecie się o tym przekonać.
Ale co z pozostałymi dwiema?
I tutaj kolejna niespodzianka! Firma sama wybrała dwie dziewczyny z naszego grona i uhonorowała je.
Już zgadłyście o co chodzi? ;)
Tak, tak, dobrze myślicie, ja jestem jedną z tej dwójki!
Wiecie w jakim szoku byłam?
Dziewczyny orzekły, że to za 'lekkie pióro' :)
Teraz gdy patrzę na moją statuetkę uśmiecham się, nigdy chyba jeszcze nie poczułam się tak doceniona. Statuetka dumnie stoi na moim parapecie, mam na nią dobry widok, cudownie błyszczy w słońcu i przynosi mi natchnienie!
Bo jak ma mi na twarzy nie gościć uśmiech gdy wiem, że to co robię nie tylko ja uważam za słuszne? :)
I powiem Wam jeszcze, że lubię się tą kostką bawić w słońcu - tworzy piękną tęczę! :)
Dziękuję, na prawdę dziękuję firmie, za to wyróżnienie.
I jestem ciekawa waszej opinii o takich statuetkach? Co myślicie o takiej formie prezentu?
Na blogu firmy - klik- wyczytałam, że w takiej statuetce możemy umieścić zdjęcie, grawer, właściwie wszystko co chcemy. Spodobał mi się pomysł z podziękowaniem dla rodziców :).
Ale ja już milknę, czekam na Waszą opinię!
Ps. Rozdanie z żelem wybielającym ząbki wygrywa Ruda Rudość!
Gratuluje! Czekam na dane z adresem na adres: zorzeta1@o2.pl
(zawsze odpowiadam na maile, więc gdybym nie odpowiedziała wysyłaj jeszcze raz)
Jak wiecie 30 sierpnia byłam na spotkaniu blogerek w Chełmie, pokazywałam Wam już relację (KLIK) i prezenty jakie dostałyśmy od sponsorów (KLIK), ale to jeszcze nie wszystko!
Pod koniec relacji wspomniałam Wam, że zostałam czymś bardzo mile zaskoczona.
I dzisiaj będzie właśnie o tym! :) Jesteście ciekawe?
A więc tak...
Jednym ze sponsorów spotkania była firma CRYSTAL CITY, która już od dawna współpracuje z Kasią i mogłyście na pewno zobaczyć u niej cudne statuetki, które zdobią jej mieszkanie :).
Firma ta przeznaczyła dla uczestniczek 3 statuetki, które przez większość czasu zdobiły stół przy którym siedziałyśmy.
Dopiero gdy Aldona zaczęła się zbierać, bo miała jeszcze wesele tego dnia (mam nadzieję, że się dobrze bawiłaś :)) sprawa ze szklanymi ozdobami zaczęła się wyjaśniać.
Okazało się, że Kasia mogła wybrać jedną osobę by uhonorować jej pracę na blogu właśnie jedną ze statuetek - w tym wypadku był to aparat, który jak najbardziej był zasłużony bo zdjęcia na blogu są cudowne - TUTAJ same możecie się o tym przekonać.
Ale co z pozostałymi dwiema?
I tutaj kolejna niespodzianka! Firma sama wybrała dwie dziewczyny z naszego grona i uhonorowała je.
Już zgadłyście o co chodzi? ;)
Tak, tak, dobrze myślicie, ja jestem jedną z tej dwójki!
Wiecie w jakim szoku byłam?
Dziewczyny orzekły, że to za 'lekkie pióro' :)
Teraz gdy patrzę na moją statuetkę uśmiecham się, nigdy chyba jeszcze nie poczułam się tak doceniona. Statuetka dumnie stoi na moim parapecie, mam na nią dobry widok, cudownie błyszczy w słońcu i przynosi mi natchnienie!
Bo jak ma mi na twarzy nie gościć uśmiech gdy wiem, że to co robię nie tylko ja uważam za słuszne? :)
I powiem Wam jeszcze, że lubię się tą kostką bawić w słońcu - tworzy piękną tęczę! :)
Dziękuję, na prawdę dziękuję firmie, za to wyróżnienie.
I jestem ciekawa waszej opinii o takich statuetkach? Co myślicie o takiej formie prezentu?
Na blogu firmy - klik- wyczytałam, że w takiej statuetce możemy umieścić zdjęcie, grawer, właściwie wszystko co chcemy. Spodobał mi się pomysł z podziękowaniem dla rodziców :).
Ale ja już milknę, czekam na Waszą opinię!
Ps. Rozdanie z żelem wybielającym ząbki wygrywa Ruda Rudość!
Gratuluje! Czekam na dane z adresem na adres: zorzeta1@o2.pl
(zawsze odpowiadam na maile, więc gdybym nie odpowiedziała wysyłaj jeszcze raz)