Venita


Dziś recenzja z troche innej beczki ;) czyli o koloryzacji - gość honorowy -Henna Color, Venita


Cena: ok 7 zł
Co pisze producent?

KOLORYZACJA BEZPIECZNA DLA WŁOSÓW - 24 NATURALNE ODCIENIE
Ziołowy Balsam Koloryzujący Henna Color to propozycja dla osób, którym szczególnie zależy na zdrowych, lśniących włosach. Henna Color nie tylko farbuje, ale również głęboko odżywia i pielęgnuje włosy, poprawiając ich kondycję po każdym zastosowaniu. Zapewnia piękny i pełen blasku kolor. Trwałość koloru ok. 8 myć.
- Bezpieczny dla włosów - nie zawiera amoniaku i utleniaczy !
- Wygodna aplikacja, bezpośrednio z tuby
- Intensywna pielęgnacja włosów, dzięki zawartości ekstraktu z henny
- Szeroka gama kolorystyczna - paleta 24 naturalnych odcieni
W opakowaniu:
tuba z kremem koloryzującym 75 ml, instrukcja użycia, rękawiczki ochronne.

Skład: 
Aqua, cetearyl alcohol, propylene glycol, glyceryl, stearyte se, cetereth-30, cocamidopropyl betaine, cocamide dea, polyquaterium-7, PEG-75 lanolin, lauryl alcohol, amodimethicone, cetrimonium chloride, trideceth-12, lawsonia inermis(henna) extract, lactic acid, bht, methylchloroisothiazolinone, methylisothiazolinone, parfum, hc blue no.2, hc yellow no.2, 3-nitro-p-hydroxyethylaminophenol, ci 12250, ci 56059

Efekt na moich włosach
przed:
 po:

Opinia:
Zacznę może od tego że na opakowaniu nie pisze, że kolor utrzymuje się do 8 myć (ta informacja widnieje tylko na stronie producenta), poza tym na moich włosach utrzymje sie jeszcze krócej (ok 3), jest to niewątpliwie duży minus dla produktu...
Po drugie jest to farba chemiczna, a nie naturalna, jest w niej ekstrakt z henny jakoś w połowie składu dopiero, reszta pokrywa się ze składami innych farb dostępnych w drogeriach, chociaż wiele z nich zawiera jeszcze dodatkowo olejki...
Włosy po farbowaniu są szorstkie, suche, po olejowaniu i odżywce suchość znika, niestey kolor też ;)
Poza tym kolor mi się podoba, tubka u mnie starcza na 3 farbowania, farby dostępne są m.in. w naturze...
Jak widać na zdjęciach u mnie ta farba nie dała rady pokryć całości ( a sprawdzałam czy wszystkie włosy są pokryte)
No cóż... NIE POLECAM


12 komentarzy:

  1. farbowałam kiedyś czarną wiśnią bodajże, z venity i faktycznie kolor szybko się zmył, strasznie zabarwił skórę, ale moje włosy były przyjemne w dotyku po tej farbie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno czerwienie są najprzyjemniejsze z tych farb

      Usuń
  2. kolorek ładny wyszedł,ale faktycznie, tyle tej henny w tej farbie, że ciul. Ja wybrałam w papierowej saszetce, tam henna jest chyba na drugim trzecim miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, te papierowe sa lepsze, tylko że ich dostać nigdzie nie mogę :/

      Usuń
  3. nieraz mam ochotę na hennę ;) ale jednak zawsze zostaję przy farbach chemicznych ;/ ;) śliczny kolor po szkoda że mało trwały ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawdziwa henna jest super! jedyne co mnie odstrasza to cena, raz spróbowałam i wiem że kiedyś jeszcze zakupie :)

      Usuń
  4. a czytałam kiedyś pozytywną opinię o tych farbach :) kiepsko, że tak kolor tak szybko się wypłukuje i trudno pokryć całe włosy. raczej nie czuję się skuszona ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno te w torebkach są dużo lepsze :)

      Usuń
  5. skład rzeczywiście mało naturalny :(

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)