26
kwi
2013

Małe wyzwania - dbam o siebie!

Czyli powracam do ruchu po dość długim zniechęceniu spowodowanym przedłużająca się zimą...
A że lubię takie wyzwania pomyślałam czemu nie :)
Poza tym, piękne pośladki i uda - kto o takich nie marzy? 


Na razie jest prosto i przyjemnie, zobaczymy co będzie dalej.
Wiele dziewczyn z wizażu zauważyło już jakieś efekty po 17 dniu.

Pamiętać jednak musimy tutaj o poprawnym wykonywaniu przysiadów.
Stopy rozstawione na szerokość bioder, kolana podczas zgięcia nie schodzą nam na boki tylko idą po linii wytyczonej przez stopy. Nie odrywamy pięt, napinamy mięśnie brzucha, klatka piersiowa idzie do przodu (nie kulimy jej, nie składamy się jakoś dziwnie ;))
I ważny jest też oddech, podczas przysiadu robimy wydech, wdech podczas wstawania
 

To jak? Ćwiczycie ze mną?

Pozadrawiam
Żan


Dopisek! Poprawnie zrobiony przysiad (zdjęcie znalezione na wizażu ;))