14
mar
2014

Zwalczam mity - kifozy, lordozy, skoliozy

Witam wszystkich!
Pierwotnie ten post miał być o czymś innym, ale uznałam że do tamtego tematu potrzebny jest wstęp, który będzie w tym poście.
Dlaczego tak uznałam? Natchnęła mnie rozmowa 2 studentek fizjoterapii (!) uczelni innej niż moja, usłyszana przez koleżankę w mpk. Przetoczę:
"-no wiesz, bo jak ma się lordozę i kifozę to wtedy jest skolioza.
-ale co to jest ta lordoza?
-boczne skrzywienie, czyli to, co wystaje."


i teraz dlaczego się załamałam?
Już tłumaczę.

Tak wygląda prawidłowy kręgosłup jak się patrzy na niego z boku:
 
od strony podpisów jest przód ciała, czyli patrzymy na kręgosłup z prawej strony



Tak wygląda kręgosłup w skoliozie (widok od tyłu):
to tylko przykładowy obrazek, skrzywienia mogą być większe i mniejsze

A teraz podstawy.
KIFOZA i LORDOZA to prawidłowe skrzywienia kręgosłupa! Dzięki nim kręgosłup ma większą wytrzymałość i funkcjonujemy prawidłowo. Każdy z nas ma lordozę i kifozę, a nie każdy ma skoliozę!
Kifozę mamy w odcinku piersiowym kręgosłupa i krzyżowym, a lordozę w szyjnym i lędźwiowym.

SKOLIOZA natomiast jest wadą postawy - co oznacza, że jest zaburzeniem i tak właściwie chorobą.
Warto też wiedzieć że skolioza to nie tylko boczne skrzywienie kręgosłupa  jak się uczy w szkołach, ale trójpłaszczyznowe, co oznacza że kręgi nie dość że są przemieszczone bocznie, prawidłowe płaszczyzny są zaburzone (kifoza i lordoza) to jeszcze kręgi są zrotowane względem siebie.

Wracając do dialogu
a więc skolioza jest wtedy kiedy mamy kifozę i lordozę ZABURZONĄ
LORDOZA jest prawidłową krzywizną kręgosłupa, nie jest niczym 'co wystaje'

rozumiecie dlaczego się załamałam? To są podstawy wiedzy, a rozmowa była usłyszana niedawno, nawet jeśli dziewczyny byłyby na pierwszym roku to po pierwszy semestrze powinny to wiedzieć!

Życzę Wam byście nigdy nie trafiły na niedouczonego fizjoterapeutę.

Załamana
Żan