Joanna x 4

Miało być razy 5, ale szampon od razu powędrował do tżeta ;).
Jak pewnie kojarzycie, produkty te przytargałam ze sobą ze spotkania w Kazimierzu, nie oznacza to jednak, że są dla mnie nowościami bo firmę Joanna znam od dawna i często kupuje ich produkty, bo są dobrej jakości i nie mają wygórowanej ceny.


Cała czwórka w komplecie:


A teraz lecimy z tym koksem xd

Piling myjący o zapach u kiwi
Za co ogromny plus? Za brak parafiny! - nie cierpię jej w pilingach :/
Za co kolejny plusik? Za zapach oczywiście - cudowny, słodko-świeży - pyszny! - szkoda, że nie utrzymuje się na skórze
A jak z działaniem? Znowu zachwyt ;) - ładnie się pieni, drobinki są delikatne, ale je czuć i skóra jest gładsza, co ważne - nie wysusza

Podsumowując - dla mnie bomba :)


Żel pod prysznic o zapachu grejpfruta
Uwaga, uwaga znów pieję z zachwytu, tym razem nad zapachem - no genialny! Prawdziwy, lekko gorzkawy grejpfrut przełamany słodką pomarańczą - idealnie się nadaje na prysznic rano lub po ćwiczeniach, stawia na nogi i dodaje energi - super!
Dodatkowo ładnie się pieni, nie wysusza i jest szalenie wydajny!


Rumiankowy płyn do higieny intymnej
Chyba staje się monotematyczna ale tu znów muszę pochwalić zapach! Jest świeży, delikatnie słodkawy, bez problemów myłabym się nim cała. Dobrze myje, zapewnia świeżość i komfort. Nie podrażnia, nie wysusza.
Kropla wystarczy do jednej kąpieli a więc zyskuje na wydajności.


Miodowo - cytrynowa odżywka do włosów
 Bardzo lubię te odżywki z Joanny, używam je od dawna i uważam, że są najlepsze w tej półce cenowej (ok 4 zł za 200 ml). Ja akurat najczęściej stosuje je do mycia - moje włosy to uwielbiają! Są dzięki temu miękkie, lśniące, układają się w śliczne fale, jak mogłabym nie być zadowolona? :)


Znacie któryś z tych produktów? Lubicie tak samo jak ja?

Pozdrawiam
Żan

24 komentarze:

  1. nawet nie wiedziałam że mają takie cudności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też używam odżywki Joanny do mycia, jednak po niej włosy tracą szybko świeżość, dla moich przetłuszczających włosów konieczne jest mocniejsze myjadło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje w zimie i tak szybko tracą świeżość, nieważne czym myje więc je oszczędzam i zamiast mocnego szamponu funduje im odżywkę..

      Usuń
  3. Najchętniej skusiłabym się na żel grejpfrutowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skuś się skuś jest obłędnie grejpfrutowy!

      Usuń
  4. Ja też bardzo lubię produkty Joanny, są przystępne cenowo i mają naprawdę rewelacyjne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z mojego zestawu szampon również został przeznaczony dla Ukochanego :D
    Jeszcze chce mi zawinąć żel i odżywkę :P
    Ja jeszcze nie używałam swoich produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja miałam dużo małych peelingów Johnny, tych dużych nie, pozostałych kosmetyków również nie ale lubię tą markę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są duże też pilingi? :o nie wiedziałam...

      Usuń
  7. Nie maiłam ani jednego tego kosmetyku :/ ale sa kuszace widze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam peelingu, ale bardziej traktuję go jako żel niż peeling, bo jest strasznie delikatny...

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie przetestuję ten rumiankowy płyn :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kosmetyki z Naturii są super ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Akurat z tych produktów nie miałam nic ale dzisiaj zastanawiałam się nad tą odżywką ale coś się nie przekonałam żeby ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię ten żel do higieny intymnej, łagodny:)

    OdpowiedzUsuń
  13. też nie cierpię parafiny, czy ten peeling to to samo co te w malutkich opakowaniach ?;-)
    jeśli jeszcze nie bierzesz udziału, zapraszam do mnie na rozdanie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Joanny to ja lubię tylko peelingi i żele pod prysznic

    OdpowiedzUsuń
  15. ja bardzo lubię te odżyweczki, peeling mnie korci, ale z kolei szampony nie bardzo;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie kupuję ich produkty bo mają niską cenę i całkiem fajną jakość ;D
    Wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń
  17. Już dawno nie miałam nic od Joanny :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)