30
gru
2013

Czekoladowa kąpiel przełamana nutką mięty

Witam witam! Dziś będzie kąpielowo - jak wiecie, uwielbiam mieć chwilę dla siebie by otoczyć się morzem piany i zapachu!
Czy byłam zachwycona produktem od  Oryginal Source? Czytajcie dalej :)

Oto i on:
Butelka przypomina trochę taką na mleko, nie uważacie? :)
Ogólnie tu się  nie mogę do niczego przyczepić - widać ile produktu zostało, tutaj twardy plastik nie przeszkadza bo i tak łatwo wydobyć produkt przez duży otwór.

Zapach - czekoladowo - miętowy i nic dodać nic ująć! Spodobał mi się.


Skład:

A jak odczucia po-kąpielowe? :)
Otóż płyn ten świetnie się pieni, po rozpuszczeniu zapach trochę traci na intensywności jednak nadal jest wyczuwalny - nie znika zupełnie co się mu ceni :).
Uprzyjemnia czas kąpieli jednak delikatnie wysusza skórę, na szczęście bardzo delikatnie.
Jest zadowalająco wydajny, butelka starczyła mi na 10 kąpieli.

Miałyście go może?

Pozdrawiam
Żan