7
gru
2013

Błyszczyk - ulubieniec

I znowu post sponsorowany przez spotkanie w Kazimierzu ;). Mam nadzieję, że się na mnie za to nie obrazicie, ale dostałam tyle cudownych kosmetyków, że musiałam od razu zabrać się za testy!

Dzisiejszy pupilek pochodzi z firmy Eveline i wygląda tak:


Prawda, że niepozornie a elegancko? ;)
Dobrze trzyma go się w dłoni :)).

Wiem, że wydaje się ciemny jednak to mylne wrażenie! Tak na prawdę on podbija kolor ust tylko, nadając im bardziej nasycony odcień i delikatny blask - bardzo mi się to podoba!
Na dodatek nie ma mowy o podkreślonych suchych skórkach, a co więcej, znikają one gdy używam ten błyszczyk - dba on o moje usta lepiej niż nie jedna pomadka ochronna.


Aplikacja jest bezproblemowa, błyszczyk może wydawać się klejący przy nakładaniu jednak to wrażenie szybko znika. Nie tak łatwo też pozbyć sie go z ust. Bo o ile blask się gdzieś zapodziewa np podczas jedzenia tak usta nadal są nawilżone a kolor nadal jest podkreślony.


Niesamowitą sprawą jest też jego zapach! Jest baardzo przyjemny! Na prawdę umila aplikacje. :)


Miałyście go może?

Pozdrawiam
Żan