Zakupy ostatnich dni :)

Hej!
Uległam i ja ;).
Tak długo oglądałam wasze zdobycze, że pobiegłam do rossmana/natury w te pędy ;).
Muszę przyznać że Ernestyna miała na mnie ogromny wpływ! Taka niedobra! Na dodatek na moje nieszczęście (bo teraz mi się po nocach śni) nigdzie nie ma pudru rozświetlającego z limitki Catrice... co robić? :(  (tak, aż JA się smucę, tak mi źle)

Pocieszałam się jak mogłam... same zobaczcie. Wszystko razem w wersji skompresowanej:


A tu już zbliżenia:

1. Puder transparentny, sypki od My Secret - 8,39 zł
2. Puder brązujący od Essence (niby wersja dla blondynek) - 9,29 zł (pachnie kokosowo!)
3. Trzy eliksiry od Wibo - nr 5, 6 i 7 - 13, 29
4. Róż od Wibo nr 9 - niecałe 5 zł
5. Tusz od Eveline - ostatnio dużo dobrego o nim czytałam (nie wiem ile kosztował, ale na pewno niewiele) ;)


6. Trzy żele Isana po 2,50 każdy *.* ślicznie pachną, zwłaszcza te dwa z prawej
7. Odżywka do paznokci Cztery Pory Roku, jeśli trafiam na jej recenzję jest bardzo pozytywna, była na mojej chciejliście, teraz jest już u mnie!

A co Wy kupiłyście?

61 komentarzy:

  1. A ja Naturę i Rossmana w większości czasu omijam szerokim łukiem :) Ale zakupy świetne mnie szczególnie kusi ten żel pod prysznic środkowy z kokosem i marakują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubie Isany, ale żele kuszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem neutralna, jedne produkty lubię, drugie nie ;)
      a żele są świetne :D

      Usuń
  3. Poszalałaś. Ja wybieram się na poszukiwanie jakiejś fajnej pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez już mam ten eliksir :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. który? a może wszystkie te co ja? :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. była na promocji ale takiej normalnej a nie -49%, ale ja ją kupiłam w tamtym tygodniu

      Usuń
  6. Jeszcze jeden taki żółty fajnie pachnie. I podobno jest jakaś nowość, idę właśnie jutro chyba tę nowość powąchać. I kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe, w tym rossmanie co byłam to jakiś mały wybór był - dużo pustych półek, więc wzięłam te co ich nie miałam :)

      Usuń
  7. Ja wyjątkowo nie poszalałam na tych promocjach. Chciałam kupić jakąś pomadkę, ale jak widziałam, jak kobiety smarują sobie nimi ręce, by sprawdzić kolor, to już mi się odechciało..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja otworzyłam swoje pomadki przed kupnem i sprawdziłam czy były malowane - nie było żadnych śladów

      Usuń
  8. Hehe, to dlatego, że tak ciekawie opowiadam :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie używam różowego żelu z isany :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żaneto, nie martw się tym pudrem rozświetlającym, moim zdaniem wcale nie jest taki super ;) Macałam tester i jakoś mnie nie zachwycił, obawiam się, że dawałby prawie niewidoczny efekt na twarzy...
    Z Twoich zakupów mam ochotę na tę oliwkę z Czterech Pór Roku, ale zapomniałam o niej, jak byłam wczoraj w Rossmanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie tester tez widziałam i bardzo mi się efekt spodobał... ech

      Usuń
  11. żele z Isany bardzo lubię i tusz z Eveline polecam :p

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja do Rossmana jeszcze nie dotarłam -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. domyślam się że portfel jest z tego zadowolony :D

      Usuń
  13. żele też mam, eliksiry super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie zakochałam się w tych eliksirach, myślę czy jeszcze 2 nie dokupić xd

      Usuń
  14. żele 2 z prawej miałam oba świetnie pachniały i sprawdziły się tak jak i tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. żele z Isany to jedne z moich ulubionych :) świetne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Żel Violet Passion właśnie używam a na Eliksiry mam zamiar się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tusz od Eveline miałam i bardzo go polubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Byłam twarda i nie dałam się promocji! :)
    Świetne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No jak ładnie :D Też się skusiłam na kilka rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Eliksiry i żele Isany uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Co do tego płynu micelarnego z Tołpy - dobrze, że mnie uświadomiłaś, edytuję post i wspomnę o tym, że faktycznie producent zaleca omijanie okolic oczu. A ja zupełnie o tym zapomniałam i odruchowo zaczęłam go do tego celu właśnie używać i spisuje się do tego świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Odżywka Cztery Pory Roku też jest na mojej chciejliście ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. zazdroszczę, że udało Ci się dopaść eliksiry :) ja kupiłam tylko jeden nr 03 a reszta była nie do kupienia, wiadomo dlaczego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na prawdę nigdy nie zrozumiem takiego zachowania...

      Usuń
  24. No niestety i mnie promocje skusiły :D

    OdpowiedzUsuń
  25. o ile nowości!

    Z przyjemnością obserwuje :))
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo lubię pomadki z Wibo :) muszę jeszcze dokupić nr 05 :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. nic tak nie poprawia humoru jak udane zakupy :) uwielbiam żele isany i sama kupiłam kilka teraz w promocji ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawie udane! brakuje mi kurcze tego pudru rozświetlającego i byłaby pełnia szczęścia

      Usuń
  28. Ciekawa jestem tej odżywki z 4 pory roku. Czekam na recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie będzie :) na razie mogę powiedzieć że ślicznie pachnie!

      Usuń
  29. Nie skusiłam się tym razem, mam trochę zapasów które aktywnie zużywam, trochę tylko żałuję że ominęła mnie kolorówka w Naturze, bo te matowe cienie mysecret są genialne i muszę się zaopatrzyć w sporo kolorków... No ale z promocjami tak już jest, że zdarzają się wbrew pozorom często ;) A Twoje zakupy całkiem sensowne i rozsądne moim zdaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uff, dziękuje, starałam się nie szaleć zbytnio...
      puder mi się skończył, róż mam jeden tylko, tusz mi się kończy, żeli nigdy za wiele, bronzer mam za ciemny na teraz, paznokcie mam w słabym stanie, tylko na pomadki wibo nie mam usprawiedliwienia xd
      ale chciałam ich bardzo spróbować i nie żałuje, bo są genialne!

      Usuń
  30. Pamiętam jak przez mgłę, że żele Isany ładnie pachniały, sama od długiego już czasu używam mydeł w kostce. A że i z makijażem jestem trochę na bakier, w ogóle nie wchodziłam do rossmana czy natury.

    OdpowiedzUsuń
  31. oOoo, widzę, że skusiłaś się tusz z Eveline- bardzo dobry wybór :) u mnie sprawdza się świetnie!
    Eliksiry też nam- i lubię :)

    A ja jestem dzielna i trwam w odwyku zakupowym :D

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)