15
cze
2014

Biały Jeleń dla aktywnych? Nie tylko!

Na wstępie przepraszam, że nie pokazałam Wam jeszcze filmiku obrazującego ćwiczenia przy płaskostopiu... Na prawdę starałam się, ale było milion innych rzeczy do zrobienia i nie dałam rady po prostu... Na dodatek denerwuje się strasznie egzaminami zawodowymi, które mam 24 i 25. Czyli właściwie został mi tydzień nauki, a jeszcze tyyle trzeba powtórzyć. Obiecuję, że filmik się pojawi, tylko po prostu trzeba jeszcze chwilę na niego poczekać.

A więc wracam teraz do recenzji.
Dzisiaj przybywam do Was z recenzją kosmetyku uniwersalnego. Podobno co do wszystkiego to do niczego, czy w tym wypadku te słowa się potwierdzają? Zobaczcie same dalej :).

Oto i on - żel do mycia twarzy, ciała i włosów:

Opakowanie jest w porządku. Tuba ułatwia wydobycie produktu do końca, zrobiona jest z miękkiego, przezroczystego plastiku z różowymi nadrukami. Plus za fakt, że woda nie zbiera się w zakrętce.

Konsystencja jest - uwaga!- żelowa ;) wiem, jesteście w szoku ;)
nie ucieka jednak z dłoni, nie trzeba go gonić po całej łazience.

Zapach jak dla mnie to typowy unisex, pasuje zarówno kobietom jak i facetom. Podsuwałam każdemu w domu pod nos i nie było mowy o tym by ktoś się skrzywił - wszyscy orzekli że jest w porządku. Nie zapada jednak w pamięć. Nie zostaje na dłużej ani na skórze ani na włosach.


Więc jak z działaniem?
Jeśli chodzi o twarz zmywał wszystko, każdy bród, nie próbowałam jednak zmyć nim makijażu oczu. Nie szczypał, nie podrażniał, jednak delikatnie wysuszał skórę mojej twarzy - użycie kremu było nieuniknione.
Skóra ciała była z niego bardziej zadowolona - odpowiednio oczyszczona, nie wysuszona.
Najczęściej jednak stosowałam go do mycia włosów. W tym spisywał się znakomicie. Domywał wszystko (nawet oleje), zostawiając włosy oczyszczone, jednak nie 'wyrypane'. Nie podrażnił skóry głowy, nie plątał włosów, nie przyśpieszał przetłuszczania ale też go nie spowalniał.

Żel ten nie pieni się za bardzo, co mi osobiście nie przeszkadza jednak wiem, że wiele z Was tego nie lubi.

Skład:
Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Sodium C14-16 Olefin Sulfonate, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Decyl Glucoside, Glycerin, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Propylene Glycol, Maris Limus Extract, Ostrea Shell Extract, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Parfum, Citric Acid, Polyquaternium-10, Sodium Benzoate, PEG/PPG-120/10 Trimethylolpropane Trioleate, Laureth-2,Tetrasodium EDTA,

koszt: do 10 zł

Uważam, że jest to bardzo dobry kosmetyk. Idealny gdy potrzebujemy czegoś np na basen/siłownie czy trening. W jednej tubce zapewnione mamy 3 produkty co niewątpliwie jest atutem. Na dobre rozgościł się w mojej torbie sportowej i wiem, że po niego sięgnę jeszcze nie raz.


Miałyście z nim do czynienia?