26
sty
2014

Wszyscy mają mambe, mam i ja!

Czyli o balsami do ciała o zapachu mamby malinowej
zaskoczeni?
:))

Oto i on:
Nie wiem jak Wam ale mi bardzo podoba się oprawa graficzna serii So Pretty! Jest dziewczęca, różowa, nie przesadzona, przyciąga wzrok
i nos też! bo zapachy są obłędne!
Szkoda tylko, że nie wiadomo ile produktu zostało - przydałby się paseczek prześwitujący gdzieś z boku :))

i jeszcze ten diamencik <3


Otwór jest w sam raz. Nie wyleci nam przez niego za dużo balsamu :)
Balsam łatwo się wyciska i jak się wstrząśnie butelką to bez problemu można go zużyć do końca.
I jeszcze ten różowawy kolor <3


Konsystencja jest taka w sam raz. Nie za gęsta nie za lejka, szybko się wchłania i bez problemu rozprowadza po ciele. Nie zostawia żadnej tłustej warstwy, za to pachnącą, nawilżoną skórę.
Zapach utrzymuje się parę godzin, a więc jestem wtedy chodzącą malinową mambą - serio, serio.
Od teraz mogę się tak przedstawiać ;))


Nawilżenie może nie utrzymuje się długo - ale dobę spokojnie. Gdy używamy balsamu regularnie, wtedy nawet dłużej. Balsam sprawdza się nawet w tak skrajnych warunkach jakie mamy teraz - mocno nagrzane pomieszczenia - duży mróz na dworze.
Skóra faktycznie wygląda na odżywioną, co do regeneracji się nie wypowiem, bo nie wiem jak by miało to wyglądać.
Faktem jednak jest, że balsam jest bardzo wydajny!


W pełni zgadzam się z tym co napisałam producent! Balsam zapewnia ABSOLUTNĄ przyjemność podczas stosowania, zwłaszcza dla moje nosa *.*

Skład:

Cena: 15 zł za 300 ml
jednak od końca stycznia będzie dostępny w biedronce za 8,99!



Ja go serdecznie polecam! Sama z pewnością kupię jeszcze wersję Lemon Twist!



Pozdrawiam
Żan