27
sty
2014

Lovely - złoty Snow Dust

Dziś uraczę Was postem lakierowym :)

Dzięki kochanej Kasi z bloga Słodki Miód miałam okazję zapoznać się z tym oto cudeńkiem! Jakby nie ona pewnie wszystkie te lakiery znikłyby z półek (edycja specjalna -limitowana) zanim bym się zczaiła, że takie cuda istnieją...
A tak - mam go! I jeszcze jego białego brata :)


Nie wiem jak Was, ale mnie on już będąc w buteleczce mnie oczarował. Bo złoty, bo się mieni (ja sroka, ja, odbiór!)

Musicie coś o mnie wiedzieć - nie jestem osobą, która szaleje za piaskami - a ten zawładną moim serduchem tak bardzo, że noszę go na pazurkach dwa razy częściej niż inne lakiery...

ja wiem, że mam beznadziejne skórki, ale co bym z nimi nie robiła i tak jest źle :/

Na paznokciach widzicie jedną warstwę lakieru - czyli jak widać może się on popisać świetnym kryciem!



Ogólnie mając go na pazurkach mam wrażenie, że jestem na jakiejś złocistej plaży :)
Tak właśnie powinien wyglądać piasek!
I się mieni xd
(czyżbym zaczęła się powtarzać?)


Lakier szybko zasycha i (za co cenię piaski) nie ma na nim żadnych odgnieceń :))
Trzyma się na pazurkach od 3 do 5 dni - w zależności, czy nie zapomniałam o odtłuszczeniu paznokci.
Ściera się delikatnie z końcówek po ok 2 dniach - nie jest to jednak jakoś bardzo zauważalne.


Ze zmywaniem też nie ma żadnego problemu.

To tyle o nim :)
Jego biały brat jest chyba jeszcze ładniejszy - też Wam go kiedyś pokaże, chociaż pewnie widzieliście już jego wcielenia na innych blogach.

Pozdrawiam
Żan