18
lut
2013

Bingo po raz trzeci!

Tym razem przedstawiam BingoSpa z glinką ghassoul :)


Parę słów od producenta:
Glinka Ghassoul (Rassoul lub Rhassoul) występuje tylko w jednym miejscu na świecie, w północno-zachodniej części Maroka w rejonie miasta Fez. Glinka Ghassoul  zawiera unikalne bogactwo krzemu, magnezu i wapnia, które remineralizują i odbudowują włosy.
Glinka charakteryzuje się wysoką zawartością składników mineralnych, zwłaszcza krzemionki, która ma bardzo ważny wpływ na wygląd skóry, włosów i paznokci. Krzemionka zwiększa gładkość i sprężystość włosów.
Bardzo dobry współczynnik absorbcji i stosunek wymiany jonowej powoduje, że Ghassoul w oczyszczaniu, odtruwaniu i leczeniu skóry głowy jest bardziej skuteczna niż większość innych glinek. 
Skutecznie myje włosy i skórę głowy, nie uszkadzając łuski włosowej i włókien keratynowych. Chroni przed zanikiem warstwę lipidową skóry głowy. 
Po zastosowaniu maski BingoSpa z glinką Ghassoul włosy stają się błyszczące, miękkie i sprężyste.

Sposób użycia: maskę BingoSpa równomiernie rozprowadzić na umytych, wilgotnych włosach. Po ok. 2 min. dokładnie spłukać.
Pojemność 500 ml

Moja opinia:
Na mojej jest dodatkowo napisane by rozprowadzać na skórze głowy i tak też robiłam.
Włosy były po niej mięciutki, błyszczały, ładnie pachniały. Cudo <3!
Pokochałam ją chyba nawet bardziej od shea, dodatkowo pomogła mi z przetłuszczaniem, włosy po niej dłużej są świeże. Gdy swędział mnie skalp ukoiła go.

Nie mogę się doczekać kiedy wypróbuje resztę masek bingo!
w planach: zielona glinka, błotko, drożdże, mleczna

Miałyście? Co sądzicie?