Bingo po raz trzeci!

Tym razem przedstawiam BingoSpa z glinką ghassoul :)


Parę słów od producenta:
Glinka Ghassoul (Rassoul lub Rhassoul) występuje tylko w jednym miejscu na świecie, w północno-zachodniej części Maroka w rejonie miasta Fez. Glinka Ghassoul  zawiera unikalne bogactwo krzemu, magnezu i wapnia, które remineralizują i odbudowują włosy.
Glinka charakteryzuje się wysoką zawartością składników mineralnych, zwłaszcza krzemionki, która ma bardzo ważny wpływ na wygląd skóry, włosów i paznokci. Krzemionka zwiększa gładkość i sprężystość włosów.
Bardzo dobry współczynnik absorbcji i stosunek wymiany jonowej powoduje, że Ghassoul w oczyszczaniu, odtruwaniu i leczeniu skóry głowy jest bardziej skuteczna niż większość innych glinek. 
Skutecznie myje włosy i skórę głowy, nie uszkadzając łuski włosowej i włókien keratynowych. Chroni przed zanikiem warstwę lipidową skóry głowy. 
Po zastosowaniu maski BingoSpa z glinką Ghassoul włosy stają się błyszczące, miękkie i sprężyste.

Sposób użycia: maskę BingoSpa równomiernie rozprowadzić na umytych, wilgotnych włosach. Po ok. 2 min. dokładnie spłukać.
Pojemność 500 ml

Moja opinia:
Na mojej jest dodatkowo napisane by rozprowadzać na skórze głowy i tak też robiłam.
Włosy były po niej mięciutki, błyszczały, ładnie pachniały. Cudo <3!
Pokochałam ją chyba nawet bardziej od shea, dodatkowo pomogła mi z przetłuszczaniem, włosy po niej dłużej są świeże. Gdy swędział mnie skalp ukoiła go.

Nie mogę się doczekać kiedy wypróbuje resztę masek bingo!
w planach: zielona glinka, błotko, drożdże, mleczna

Miałyście? Co sądzicie?

15 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam nic z Bingo Spa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to spróbuj :) tanie, działa -> warto :))

      Usuń
  2. wahałam się między nią a zieloną glinką, w końcu zdecydowałam się na zieloną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałabym ją, gdzie ją dorwałaś? Jakoś nie widzą mi się kolejne zakupy internetowe (jakie dzisiaj zrobiłam :D), a w Tesco dorwałam tylko z shea i 5 alg... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tesco niestety tylko shea i jeszcze taka różowa sa dostępne... ciekawa jestem czy jak by poprosić to zamówiliby wszystkie...

      Usuń
  4. ja nie mogę nigdzie dostać :(

    zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja znalazłam w takim małym sklepiku z ziołami ;) warto zaglądać w niepozorne miejsca! :)

      Usuń
  5. Mi bingo nie pasują, lepiej się spisują odżywki pod czepkiem i ręcznikiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tej jeszcze nie miałam, ale kiedys pewnie do mnie trafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie miałam, ale kto wie...? Jak wykorzystam ogrom tego co mam w tej chwili to pomyślę o niej...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam okazji wypróbować, ale zakupiłam dzisiaj samą glinkę Ghassoul, zobaczę jak ona się namnie sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz, mam nadzieję, że miło spędziłeś czas czytając mojego bloga :)