2
lip
2013

Czerwiec w skrócie

Czyli kolejne podsumowanie miesiąca! :)

Przyznam szczerze że czerwiec dał mi w kość. Sesja, praktyki w szpitalu, odnawianie pokoju siostry, brak laptopa, kurs masażu bańką chińską, no działo się!
Ale ale, nie zaniedbałam się całkiem i zaczęłam pić wodę, 1,5 l dziennie + inne płyny. Na razie nieźle mi idzie, zobaczymy jak dalej...

Podsumowanie zacznę jak zawsze od podsumowania pracy na blogu:
- niestety przez sesje zaniedbałam wyzwania, ale już niedługo pojawi się kolejne, obiecuje! :)
- napisałam tylko trochę recenzji: bingo z zieloną glinką, alverde i alterra, żele artiste, marion 7 efektów, tusz sexy curves, scandic la strada, lakier Vipery - Jumpy
- napisałam wam o pietruszce, podzieliłam się efektami po stosowaniu olejku rycynowego, naskrobałam trochę o aloesie i zapoznałam z ciastem bananowym
- przedstawiłam również najnowsze ciuchowe zakupy :)

No cóż jak widać nie poszalałam, za co przepraszam i obiecuje poprawę! :)

Jeśli chodzi o statystyki:
- napisałam 21 postów
- odwiedzono mnie 4 077 razy
- pozostawiono 389 komentarzy
- najpopularniejszy post dotyczył ciasta z bananami :)

Dziękuje Wam za wszystko!

Co do włosów, to urosły przez ten miesiąc 1 cm tylko, niedobroty! a grzywka to musi z 2 ;) - czemu grzywki tak szaleją?

A oto i one:
widać odrost - ale to nic, Khadi zamówiona już! :)

A jak minął Wasz czerwiec?

Pozdrawiam
Żan